Wybrały się na wieczór panieński. Na Ibizie czekała na nie nieprzyjemna niespodzianka

W Egipcie odkryto grobowiec sprzed 3000 lat. Jego zawartość zaskoczyła archeologów

Flavia Zsofia Hannus, 23-letnia Węgierka, zarezerwowała na stronie Booking.com trzypokojowe mieszkanie na trzy noce. Wycieczka miała być częścią imprezy przedślubnej z udziałem sześciu przyjaciółek, a nocleg zaplanowano w okolicy słynnego klubu Ushuaïa.

Podróżni nie mogli skontaktować się z obiektem

Kilka dni przed przyjazdem na Ibizę gospodarze przestali odpowiadać na wiadomości, a następnie ogłoszenie zniknęło z platformy. Rezerwacja nie została formalnie anulowana, ale cała reklama przestała być widoczna.

W Zakopanem spełnił się najgorszy scenariusz. “Nie będzie ich tak wielu jak w zeszłym roku”

Jak donosi „Daily Mail”, grupa miała wątpliwości od samego początku, gdy otrzymała link do dokonania płatności poza stroną internetową. Flavia twierdzi jednak, że po skontaktowaniu się z Booking.com dowiedziała się, iż ta forma płatności była prawidłowa, więc postanowiła przelać pieniądze.

Prawdziwe kłopoty zaczęły się, gdy podróżni próbowali uzgodnić późniejsze zameldowanie. Mieli przyjechać około godziny 23, ale gospodarz nie odpowiadał przez ponad 48 godzin.

– Skontaktowaliśmy się z serwisem Booking.com i poprosiliśmy ich, aby spróbowali zadzwonić do obiektu. „Powiedzieli nam, żebyśmy się nie martwili, mimo że sami nie mogli skontaktować się z gospodarzem” – powiedziała Flavia, cytowana przez „Daily Mail”.

W końcu, jak opisała, po sprawdzeniu numeru rezerwacji zauważyła, że ogłoszenie zostało całkowicie usunięte z serwisu Booking.com.

Turystki pojechały na Ibizę na wieczór panieński © Getty Images | Nano Calvo – Adverstock

Sytuacja ta wpłynęła na komfort wypoczynku pozostałych uczestników imprezy

Grupa miała lecieć w niedzielę. Do popołudnia w dniu przylotu nadal nie otrzymała instrukcji dotyczących odprawy. Flavia spędziła około 2,5 godziny na rozmowach telefonicznych z różnymi konsultantami serwisu Booking.com, próbując znaleźć alternatywne miejsce na nocleg.

– Nie chcieliśmy utknąć w niedzielę wieczorem na obcej wyspie bez miejsca na nocleg – powiedziała.

Platforma ostatecznie zaproponowała inne opcje zakwaterowania, ale według Flavii znajdowały się one po przeciwnej stronie wyspy. Oznaczało to, że musieliśmy zmienić nasze plany. Ponadto za nowe mieszkanie należało zapłacić z góry, mimo że grupa zapłaciła już 1,8 tys. funtów za pierwotne mieszkanie.

Flavia podkreśliła, że ten drugi wydatek zmniejszył budżet przeznaczony na wyjazd. Zwróciła również uwagę na wysokie ceny w szczycie sezonu oraz trudności ze znalezieniem zakwaterowania dla siedmiu osób.

Mimo że w końcu udało nam się znaleźć inne miejsce, sytuacja ta wpłynęła na komfort naszej podróży. Flavia powiedziała, że grupa wybrała tę lokalizację, ponieważ znajdowała się ona w odległości spaceru od miejsca, w którym miał odbyć się pierwszy wieczór.

Turyści stracili możliwość noclegu w dniu przyjazdu © Shutterstock

– Zamiast tego pierwszy dzień spędziliśmy na odpoczynku i próbach regeneracji po stresie i zmęczeniu – relacjonowała.

Booking.com wydało oświadczenie

Rzecznik serwisu Booking.com oświadczył, że priorytetem firmy jest bezpieczeństwo i wiarygodność platformy.

“Dbamy o to, by nasza platforma była bezpieczna i godna zaufania. To nasz najwyższy priorytet. Sprawdzamy każde ogłoszenie pod kątem podejrzanej aktywności, korzystając z zaawansowanych technologii i zespołów ekspertów. ”W rzadkich przypadkach, gdy pojawia się problem, przeprowadzamy dochodzenie i możemy usunąć oferty z platformy, tak jak to miało miejsce w tym przypadku” – powiedział rzecznik serwisu Booking.com.

Źródło:
turystyka.wp.pl

Zarezerwuj podróż z partnerami ZAJGO:
Booking.com |
eSky |
Viator |
GetYourGuide |
Eventim

Artykuł opracowany przez ZAJGO na podstawie źródła RSS.